wtorek, 8 kwietnia 2014

Prolog. Przeznaczenie

                                       Prolog.
wszystko płonie. Płynie rzeka krwi. Z oczu matki leją się łzy. Ojca ciało rozszarpane. Wioska? Jaka wioska? Nic nie zostało. Brat mój zdziwionym i pełnym pogardy oraz nienawiści wzrokiem obrzuca świat. Patrzy na mnie. Jego wzrok łagodnieje.
-Czymże jest zło bez dobra? Ty dobrem ja złem. Ja kłamstwem ty prawdą. Ty światłem ja cieniem. Takie nasze przeznaczenie. Dla nas dwojga świat za mały.
Powoli podnoszę się i krzyczę:
-Przeznaczenie co połączyło nas . Nadszedł wreszcie twój czas. Zło skryte za chmurami, znęcało się nad nami.Zniknij. Przepadnij. Zgiń. Nadszedł koniec twój.
Znika. Za wolno. Jego spojrzenie wyraża zło.
-Siostro co odbiciem mym była. Powrócę. Ojca tron zdobędę. Ciesz się póki możesz..............




*   *   *   *   *   *    *   *    *    *      *   *     *    *    *     *     *    *     *    *    *     *      *    *  
   
Aaa więc
1) jest to mój pierwszy blog.......
2)Na razie będzie to tylko  opowiadanie kiedy mam czas...............


Sisi Misaki 
Mon: A gdzie coś o mnie
Będziesz  w następnym   ok...?
Mon: nie ok.....
Spieprzaj * goni go po pokoju*
Mon: Aaaaaaaaa katują mnie!


Do zobaczenia   SM&Mon